Stępiński przed wielkim meczem z Niemcami

Mariusz Stępiński i pozostali reprezentanci Polski przygotowują się do ważnego spotkania z Niemcami, a znany z Ruchu Chorzów napastnik jest zdania, że podopieczni Joachima Loewa czują do biało-czerwonych respekt.

 

Reprezentujący Niebieskich Stępiński jest jedynym piłkarzem ze śląskiego klubu, który otrzymał powołanie do kadry na Euro 2016.

 

Dla 21-latka jest to ogromne wyróżnienie i okazja do zdobycia cennego doświadczenia, chociaż w rywalizacji o miejsce w podstawowym składzie musi on ustąpić swoim kolegom z Bayernu i Ajaxu, Robertowi Lewandowskiemu oraz Arkadiuszowi Milikowi.

 

Polacy mają za sobą udany start rywalizacji w grupie C, na otwarcie pokonując Irlandię Północną, co jednocześnie stanowi także pierwszą wygraną reprezentacji Polski w Mistrzostwach Europy.

 

Dotychczas biało-czerwoni brali udział w Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii oraz Euro 2012, grając jako współgospodarz razem z Ukraińcami. W żadnym ze startów Polakom nie udało się odnieść zwycięstwa.

 

Bez wątpienia o kolejne sukcesy w turnieju we Francji także nie będzie łatwo, tym bardziej że drugim grupowym rywalem polskiej reprezentacji będą Niemcy.

 

Podopieczni Joachim Loewa rozpoczęli turniej od wygranej nad Ukrainą, chociaż ich rywale wielokrotnie zagrażali bramce Manuela Neuera, wykorzystując luki w niemieckiej obronie.

 

Polacy wiedzą, że w starciu z mistrzami świata mają także swoje szanse, choć na pewno będzie to wymagać występu na najwyższym poziomie. Jak twierdzi Mariusz Stępiński, niemieccy piłkarze nie podejdą do starcia z biało-czerwonymi na lekko.

 

„Osiągnęliśmy taki poziom, że nie ważne, z jaką drużyną gramy, to każda z nich czuje do nas respekt. To dobry kierunek, że Niemcy się nas boją, a nie wychodzą na mecz jak po swoje i są pewni zdobycia trzech punktów. To będzie wyrównany mecz”, powiedział reprezentant Polski.

 

Polakom już raz udało się pokonać niemiecką reprezentację, w październiku 2014 roku w ramach kwalifikacji do Euro 2016. Zmagająca się wówczas z kontuzjami drużyna dała się zaskoczyć Polakom, a gole zdobyli wówczas Milik oraz Sebastian Mila.

 

Teraz Niemcy znają już polską reprezentację o wiele lepiej, chociaż ta nadal może ich zaskoczyć. Jak dodał Stępiński, przed ważnym meczem została im przybliżona drużyna rywali i ich prawdopodobna taktyka, chociaż sporo elementów wyjdzie na jaw dopiero podczas spotkania.

 

„Częściowo przybliżono nam, w jakim zestawieniu mogą zagrać. Z jednej strony wiemy, na co ich stać, ale z drugiej to trochę inny zespół niż ten, który grał w eliminacjach, dlatego może się to trochę różnić”, dodał.

 

Sami Niemcy nie podchodzą do spotkania z Polakami na luzie, dobrze wiedząc, że reprezentacja nie opiera się wyłącznie na Lewandowskim.

 

„Polacy to przeciwnicy na wysokim poziomie, ale jeśli zagramy na najwyższym poziomie, to jestem pewien, że wygramy. Musimy jednak zachować ostrożność. Oni dysponując mocnymi zawodnikami ofensywnymi, nie tylko Lewandowskim”, uważa Jerome Boateng, kolega Lewego z Bayernu.

 

„W ostatnich latach polska reprezentacja wykonała wielki skok w przód. Ma graczy z lig zagranicznych i wiele młodych talentów.

 

„To nasi najgroźniejsi rywale w grupie. Mam nadzieję, że awansujemy z pierwszego miejsca, a Polacy będą za nami. Oni chcą więcej niż tylko rywalizacji w grupie. Stać ich na to, aby zajść o wiele wyżej”, sądzie z kolei Lukas Podolski.

 

Początek spotkania Polaków z Niemcami w czwartek o godzinie 21:00. Zwycięzca starcia będzie miał zagwarantowany występ w 1/8 finału Euro 2016, a wszelkie aktualności i relacja na żywo ze spotkania będzie dostępna w serwisie bet365.

 

Pewni udziału w dalszej fazie rywalizacji mogą już być Francuzi, który pokonali w środę reprezentację Albanii. Blisko zapewnienia sobie awansu jest też Szwajcaria, która zremisowała  Rumunami.

Popularne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *